» Rok 2010» Rok 2009» Rok 2008» Rok 2007» Rok 2006» Rok 2005» Rok 2004» Rok 2003» Rok 2002
» Wydarzenia » Lipniacy » Ślady historii » Wspomnienia » Religia » Kultura » Łemkowie » Różności » Szukamy korzeni » Publikacje » Leksykon
» Poezja » Malarstwo » Hafciarstwo » Niezwykli » Różne
» Fauna » Flora » Nieożywiona » Różne
» Lipinki » Bednarka » Kryg » Pagorzyna » Rozdziele » Wójtowa » Najbliższa okolica » Agroturystyka » Trasy rowerowe » Trasy piesze » Różne
» Władze gminy » Parafia » Firmy » Stowarzyszenia » Telefony » Wybory » Mapy » Rozkłady jazdy » Pogoda » English » Porady Prawne
» Dane kontaktowe » Twórcy NIS Lipinek » Komunikaty

Walka o krzyże w szkołach w 1980 r.

Dzięki uprzejmości księdza Ignacego Piwowarskiego, byłego wikariusza parafii Lipinki, będziemy mieli przyjemność zaprezentować w najbliższych dniach jego wspomnienia pt. "Walka o krzyże w szkołach w 1980 roku. Strajk szkolny w Lipinkach". Obszerne opracowanie ukazywać się będzie w NIS Lipinek sukcesywnie. Pierwsza część już w tym tygodniu. Zapraszamy do lektury.

Wspomnienie o ks. Martyńskim (3)

Wspomina pani Józefa Ziółkowska z Ratingen (Niemcy):
Pochodzę z Krościenka nad Dunajcem, w którym w latach 1967-1972 swoją posługę kapłańską pełnił śp. ks. Kazimierz Martyński. Pracował jako katecheta z młodzieżą licealną, ale założył również chór, do którego należały dziewczęta ze szkoły podstawowej, między innymi ja też.

Wspomnienie o ks. Martyńskim (2)

Wspomina ksiądz Wiesław Szurek:
W pogodny dzień 11 grudnia 2004 r. w godzinach południowych, w kościele parafialnym w Lipinkach, odbywał się pogrzeb ks. prał. Kazimierza Martyńskiego.

Wspomnienie o ks. Martyńskim (1)

Wspomina ksiądz Krzysztof Nalepa z Tarnowa:
Jestem kapłanem archidiecezji łódzkiej, a pochodzę z samego Tarnowa, z parafii Bazyliki Katedralnej. W latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku pracował w tej parafii jako wikariusz ks. Kazimierz Martyński, który jest szafarzem mojego sakramentu chrztu.

Okupacyjne wspomnienia ks. Patrzyka

W miasteczku Medenice (pow. Drohobycz, b. woj. Lwów) w okresie międzywojennym pracował jako lekarz dr Mayer Eisenberg. Był znakomitym lekarzem, człowiekiem wysokiej kultury, niezwykłej szlachetności i dobroci. O chorych tak się troskał, że potrafił rozpoczęty obiad przerwać, biec z pomocą. Biedoty w miasteczku było dość, nie miała ona ni Ubezpieczalni, ni pieniędzy na leczenie. Na moją interwencję, jako proboszcza, leczył ich darmo, a nierzadko i lekarstwa dla nich kupował.
reklama w nis lipinek

reklama w nis lipinek
reklama w nis lipinek
reklama w nis lipinek