Piszą do NIS Lipinek najczęściej zza oceanu. Ich przodkowie wyjechali z Polski czasem jeszcze w XIX wieku. Zatarły się napisy na nagrobkach ich dziadków noszących dziwnie brzmiące nazwiska... Zazwyczaj nie potrafią posługiwać się ich językiem... A jednak tęsknią za nigdy niewidzianymi krajobrazami Ziemi Lipińskiej, z uporem szukają swych korzeni...
W roku 1914 Zofia Krygowska została namówiona przez swoją siostrę - Stephanie Krygowską do przyjazdu do Ameryki w poszukiwaniu lepszego życia. Zarówno jej ciotka Katherine Krygowski - Bray, jak i siostra przekonały Zofię Krygowską aby poślubiła Johna Sochę, Polaka mieszkającego w miejscowości Vulcan w stanie Michigan. Gdy Zofia przyjechała do Ameryki jej jedynym dobytkiem, który ze sobą przywiozła była dziecięca kołyska na biegunach i jedna walizka.
Dziękuję bardzo za piękne fotografie waszych wspaniałych okolic. Mój dziadek, Antoni Krygowski, urodził się w Pagorzynie w latach 80-tych XIX wieku i w swoich opowieściach wspominał także Gorlice. Mój podeszły wiek nie pozwala mi na odbycie podróży do Polski, ale chciałbym Wam z głębi serca podziękować za fotografie, które pokazały mi krainę moich przodków.
Nazywam się Robert Syzdek, mam 58 lat i mieszkam w Amsterdam w stanie New York w USA. Moi przodkowie pochodzą z Lipinek, skąd wyemigrowali do USA pod koniec XIX wieku. Pragnę za pośrednictwem NIS Lipinek podzielić się z Państwem posiadanymi informacjami w nadziei, że uda mi się odnaleźć w Polsce krewnych i odtworzyć historię mojej rodziny.
Nazywam się Hamilton E. Czelusniak. Znam angielski bardzo słabo. Mieszkam w Sao Paulo, w Brazylii. Mam 35 lat, pracuję jako promotor produktów. Większość mojej rodziny mieszka w Kurytybie, w stanie Parana (Brazylia). Chciałbym odnaleźć moich krewnych. Moja babcia nazywała się Angelica (Andżelika, Aniela ?) Czelusniak, a dziadek Jacob (Jakub) Czelusniak. Prawdopodobnie przybyli do Brazylii ok. 100 lat temu. Z góry dziękuję za pomoc.
Moja babcia, Victoria Przybycień, urodziła się w Wójtowej w 1892 roku. Jej rodzicami byli Albin Przybycień i Anna Mosoń (Mossoń). Ona, wraz z bratem i trzema siostrami, wyemigrowała do Stanów Zjednoczonych około 1900 roku. Nie wiadomo, czy w Wójtowej pozostało jakieś jej rodzeństwo. Poszukuję kontaktu z potomkami Albina i Anny, którzy mieszkają w Wójtowej. Z góry dziękuję, jeśli ktoś skontaktuje się ze mną albo przekaże kontakt do mówiącej po angielsku osoby, do której można napisać i która zechce mi pomóc.
Mieszkam w USA. Moja pra-pradziadek pochodził z Lipinek - nazywał się Jakub Jez (Jeż). Urodził się ok. 1890 roku. Jego rodzicami byli Jan Jeż i Katarzyna Krzyzak (Krzyżak). Gdyby to było możliwe chciałbym dowiedzieć się jakie imiona nosili bracia i siostry mojego dziadka. Chciałbym także dowiedzieć się czy w Lipinkach są nadal osoby noszące nazwisko Jeż. Z góry dziękuję za pomoc.