
"Dobór mych barw nie wywodzi się z żadnej teorii naukowej ale opiera się na obserwcji i uczuciu i na doświadczeniu mej wrażliwości(...)staram się po prostu znaleźć kolory, które by dały obraz mego doznania." Słowa te wypowiedział artysta, malarz Henri Matisse. Przypomniałam je sobie podczas spaceru lipińskimi scieżkami. Mieszkam i pochodzę z Gorlic i od najmłodszych lat interesuję się sztuką. Obecnie jestem studentką piątego roku Wydziału Sztuk Pięknych Uniwersytetu M. Kopernika w Toruniu.
Podczas tegorocznych wakacji miałam okazję bliżej poznać wieś Lipinki. Zauroczył mnie tutejszy wiejski krajobraz z zabytkowym wiatrakiem,wiekowe, pięknie utrzymane chaty, będące pozostałością architektury drewnianej,kiwony i trojaki, które od zawsze stanowią wizytówkę Lipinek i okolicy.
Zachęcona życzliwością spotykanych ludzi bez dłuższego zastanawiania się wyciągałam szkicownik, farby i pastele, aby uwiecznić to co jest charakterystyczne i unikatowe w lipińskim krajobrazie. Tak powstał cykl sześciu prac malarskich, które dzięki uprzejmości p. Piotra Popielarza mogę Państwu zaprezentować. Mam nadzieję, że podobnie jak ja, docenicie piękno lipińskich ścieżek, gospodarstw, łąk i pełnych grzybów lasów. A tych, którzy jeszcze nie mieli okazji tego wszystkiego poznać, zachęcam by jak najszybciej to uczynili, naprawdę warto!
Aleksandra Wallach