
Lekarz i przyjaciel ludzi
Pochodził z Lipinek i stąd wywędrował, aby wprowadzić w życie swoje dziecięce marzenia oraz przygotować się do zawodu, który służy bliźniemu. Przyszedł na świat w Wójtowej (pow. Gorlice, woj. rzeszowskie) 14 czerwca 1933 r. Szkołę podstawową ukończył w 1947 roku w Wójtowej. W tym samym roku wraz z rodzicami przeniósł się do sąsiedniej miejscowości Lipinki w pow. Gorlice. W latach 1948 - 1950 rozpoczął naukę w Korespondencyjnym Liceum Ogólnokształcącym w Krośnie n/W. Po ukończeniu 10 klas Szkoły Ogólnokształcącej, rozpoczął pracę zawodową w Urzędzie Gminy Lipinki na stanowisku referenta wojskowego.
W tym samym czasie interesował się muzyką i pobierał naukę gry na akordeonie. W 1952 roku został przyjęty do Państwowego Liceum Felczerskiego w Krakowie. Po ukończeniu I klasy przerywa naukę gdyż zostaje powołany do czynnej służby wojskowej. W 1955 roku po odbyciu czynnej służby wojskowej, wrócił do Krakowa i kontynuował przerwaną naukę w Państwowym Liceum Felczerskim, które ukończył ze wspaniałym wynikiem w 1957 roku. W latach 1957 - 1960 pracował jako felczer na terenie województwa koszalińskiego (Drawsko Pomorskie, Stare Gronowo, Złotów). W roku 1960 rozpoczyna studia na Wydziale Lekarskim Pomorskiej Akademii Medycznej w Szczecinie, które ukończył dnia 2 VI 1966 r, otrzymując dyplom lekarza.
Staż podyplomowy, odbywał w Szpitalu Powiatowym w Goleniowie (1966 - 1968), tam też pracował na Oddziale Chirurgicznym jako asystent 1968 - 1972, gdzie w krótkim czasie uzyskał specjalizację I stopnia z chirurgii ogólnej. Od 1972 r. przeniósł się do Szczecina i rozpoczął pracę w Klinice Klatki Piersiowej i Naczyń w Pomorskiej Akademii Medycznej im. gen. K. Świerczewskiego, na stanowisku asystenta i starszego asystenta. W dniu 4 V 1979 roku uzyskał tytuł lekarza specjalisty (specjalizacja II stopnia) w zakresie chirurgii klatki piersiowej (Torakochirurgia).
Pracował również jako lekarz okrętowy w PPD i UR "Odra" w Świnoujściu i "Transoceanie" - Szczecin na stanowisku starszego lekarza okrętowego. Ostatnie lata jego pracy w charakterze lekarza i nauczyciela akademickiego na stanowisku starszego asystenta związane były z Państwowym Szpitalem Klinicznym nr 1 w Klinice Chirurgii Klatki Piersiowej i Naczyń (1980 - 1986) i Państwowym Szpitalem klinicznym nr 2 w Szczecinie - III Klinika Chirurgii ( 1987 - 1988). Pracując w Klinice rozwijał się również naukowo. Wynikiem tego były publikacje naukowe i praca doktorska, której nie ukończył, gdyż zdradziecka śmierć nie pozwoliła mu przeprowadzić rozprawy doktorskiej. Zmarł 17 października 1988 r.
Pragnieniem jego było - na wieczny spoczynek wrócić do swoich bliskich i przyjaciół. Jego wola została spełniona. Spoczął w Lipińskiej Ziemi, pośród drzew, krzewów, kwiatów i traw lipińskiego cmentarza parafialnego, gdzie ptaki słodko śpiewają.
Był lekarzem i przyjacielem ludzi. Kochał muzykę, zarówno lekką jak i poważną, kochał zarówno Szczecin, w którym pracował, jak i Lipinki w Beskidzie Niskim (skąd pochodził) z całym ich bogactwem przyrody i folklorem. Uprawiał turystykę, zwiedzał różne kraje. Przede wszystkim służył człowiekowi, a także nauce - ze wszystkich sił, w każdym czasie i w każdym miejscu. Nie znosił splendorów.
p. Maria Trzaskoś (siostra)
Fragment pożegnania Zdzisława Gałuszki
"Wykonywana przez niego praca miała zawsze bardzo duże uznanie u jego przełożonych. Cieszył się ogromną i niekłamaną wdzięcznością swoich pacjentów jako, że zawsze niósł pomoc i ulgę w ich cierpieniach oraz nadzieje wyzdrowienia."
Cytat (z dnia 21.X. 1988 r.) - przytoczony z tekstu "Pożegnanie" - Zdzisława Gałuszki, pochodzącego z Wójtowej (Gmina Lipinki), zamieszkałego w Szczecinie.
Wspomnienie o Józefie Trzaskosiu
W dniu pogrzebu śp. Józefa Trzaskosia, Aleksander Szary, Sąsiad i Przyjaciel rodziny, napisał:
Pożegnaliśmy dzisiaj naszego sąsiada Józefa Trzaskosia, brata Marii, lekarza medycyny. Jego mogiłę pokryły kwiaty, którymi żegnali go najbliżsi i przyjaciele. Rodzinna Ziemia Lipińska pożegnała go ciepłym promieniem dogasającej jesieni i złotem drzew w ciszy słuchających żałobnych pieśni. Wrócił w rodzinne strony do ziemi utęsknionej ukochanej, o której myślał spoglądając na fale Adriatyku, greckie ruiny świątyń i rzymskie budowle. Nie zostawił tutaj żadnego dziedzica swej fortuny i nazwiska, zaledwie ślad stopy znak, że przechodził tutaj człowiek dobry, prawy Polak, wrażliwy na cierpienie ludzkie i codzienne sprawy bliźniego. Niech go ziemia rodzinna utuli jak matka, a dobry Bóg da wieczny odpoczynek.
Z pamiętnika Aleksandra Szarego, dn. 21. X. 1988 r

Posiadał też umiejętność gry na akordeonie
Opinia Rektora Pomorskiej Akademii Medycznej
W opinii wydanej przez Rektora Pomorskiej Akademii Medycznej im. gen. Karola Świerczewskiego w Szczecinie, prof. dr hab. Zbigniewa Jańczuka z dnia 8 V 1980 r. (znak pisma SP-137-8/80) czytamy:
Lekarz Józef Trzaskoś syn Jana i Emilii urodzony dnia 14.06.1933 r. w Wójtowej - zatrudniony w Pomorskiej Akademii Medycznej w Szczecinie w charakterze nauczyciela akademickiego Kliniki Chirurgii Klatki Piersiowej i Naczyń od dnia 1 stycznia 1973 r. na stanowisku asystenta, a następnie od 1.10.1974 r. na stanowisku starszego asystenta.
Wyżej wymieniony w okresie zatrudnienia w Klinice wywiązywał się ze wszystkich nałożonych obowiązków bez zastrzeżeń. Bardzo dobrze prowadził zajęcia dydaktyczne ze studentami V roku Wydziału Lekarskiego, nauczając w sposób bardzo przystępny zagadnień związanych z chirurgicznym leczeniem chorób klatki piersiowej i naczyń. Specjalizację z torakochirurgii uzyskał w 1979 r. po zdaniu egzaminu w Warszawie z wynikiem bardzo dobrym. Oprócz operacji torakochirurgicznych lek. Trzaskoś opanował dobrze leczenie operacyjne schorzeń naczyń obwodowych. Jest pełnowartościowym dobrze ogólnie przygotowanym lekarzem, wyspecjalizowanym w chirurgii klatki piersiowej i naczyń. W okresie pracy w Klinice opublikował 17 prac i komunikatów naukowych. Posiada dość dobrą znajomość języka niemieckiego. Cechuje Go duża pracowitość, uczciwość, sumienność, a przede wszystkim ogromne oddanie chorym. Jest lekarzem z prawdziwego powołania, który dobro chorego stawia ponad wszystko. Swoją postawą zyskał olbrzymie zaufanie i szacunek chorych, kolegów lekarzy i pielęgniarek.
REKTOR - prof. dr hab. Zbigniew Jańczuk

W gronie lekarzy
Ważniejsze publikacje naukowe: